Info X

Piotr Kopik

Prostytutki

Olza Koenkamp zamiast rąk i nóg ma skrzydełka, którymi być może nawet czule obejmuje swoje towarzyszki. Jego za duża głowa, wydęte usta i wyłupiaste oczy sprawiają wrażenie, jakby zostały pożyczone od bóstw totemicznych, sztuki abstrakcyjnej albo osobliwej kreskówki. Olza nie może wstać ani poruszyć głową. Mierzony ludzką skalą staje się synonimem ograniczenia i niedopasowania. Błędem albo niemożliwością doświadczenia. Tylko gdzie właściwie znajduje się jego granica? Wirtualna rzeczywistość, a w szczególności Second Life, powstała jako obietnica pogrzebania ludzkiej skali w bezkresnej krainie wiecznego eksperymentu. W dużej jednak mierze okazała się jej hiper wersją. Olza poszukuje tu przyjemności, odwiedzając domy publiczne i uprawiając seks z zatrudnionymi w nich prostytutkami. Ich sztuczne ciała i naturalne jęki wpisują się w doskonale rozpoznawalne schematy – wyobraźnię sformatowaną przez estetykę filmów pornograficznych. Wirtualne okazuje się czymś tylko trochę bardziej realnym, bo wyposażonym w idealnie skrojone wizerunki. Olza jest dla obydwu tych światów wyzwaniem: testem i pytaniem o możliwość doznawania rozkoszy. Piotr Kopik kupuje seks w Second Life, ale i przenosi osobliwość tej transakcji do realu, wysyłając właścicielkom awatarów wycięty w papierze wizerunek Olzy, prosząc o to, by fotografowały nagie ciała w jego towarzystwie. W tle eksperymentu z własną i cudzą cielesnością majaczą dobrze znane hierarchie społeczno-ekonomicznej rzeczywistości. Spełniona obietnica hiper-kapitalizmu.